Podejmę pracę/współpracę. Najchętniej jako programista Ruby On Rails. Masz propozycję - pisz! Więcej informacji

Ciągle nie jestem przekonany do przesiadki na Safari. Można powiedzieć, że stoję w rozkroku między tymi przeglądarkami. Pracując na Mac OS X Tiger Safari wydaje się idealną przeglądarką, jednak nie dla web developera. Tutaj ciągle FF wydaje się być o krok z przodu mimo, że ma problemy z czcionkami, wolniej chodzi i nie zawsze dobrze radzi sobie z formularzami. Przewagę zawdzięcza dzięki licznym plugin-om. Wśród nich najbardziej przydatne wydają się Web Developer i Fire Bug.

Jednak ostatnio dokopałem się (a w zasadzie znalazłem więcej czasu, żeby poszperać i coś sensownego znaleźć) do Web Inspectora. Więcej można poczytać na stronie web-coder.plpolecam!. To zaczyna mnie przybliżać do Safari. Faktem jest, że Web Inspector nie dorasta do Web Developer-a pod FF, ale jest to światełko w tunelu dla tych co się wahają, dla “niewiernych Tomaszów”, co muszą zobaczyć sensowny plugin przy przemóc się i upublicznić dotąd skrywaną miłość do jedynej słusznej przeglądarki. Może to pogląd trochę ortodoksyjny, ale płynący prosto z serca w kształcie “ogryzka” ;-)