Podejmę pracę/współpracę. Najchętniej jako programista Ruby On Rails. Masz propozycję - pisz! Więcej informacji

Tuż przed świętami pojawił się baaardzo interesujący news! Wrzucam wzmiankę o nim dopiero teraz, gdyż musiałem ochłonąć ;-) rubyonrails.org/merb, czyli Merb łączy się z Rails. Wywołało to sporą burzę. Zwolennicy Merb-a są zdegustowani, a fani Rails w zasadzie zadowoleni (można powiedzieć, że to świąteczny prezent). Jedno jest pewne, takie połączenie będzie z korzyścią dla języka Ruby i dalszej popularyzacji aplikacji www opartych na nowym framework-u. Wygląda na to, że nowy rok, który właśnie się zaczął, zapowiada się niezwykle interesująco. Pozostaje czekać na Rails3 i wtedy będzie można zweryfikować wszystkie zapowiedzi, które zostały zwięźle opisane na blogu Jarosława Zabiełło Jestem dobrej myśli, gdyż nad nową wersją RoR będzie pracował core team z Ezrą Zygmuntowiczem na czele.

Czekam niecierpliwie :-)

Moja biblioteczka Ruby, RoR

Zbliżają się święta. Z tej okazji, a raczej z okazji wolnego czasu na który bardzo liczę, postanowiłem nadrobić zaległości związane z Ruby i Rails-ami. Zebrałem wszystkie książki i zobaczyłem, że całkiem tego sporo! Większość z pozycji, które widnieją na fotce, przerobiłem w mniejszym lub większym stopniu. A tu jeszcze naszła mnie ochota na kolejną: Ruby. Programowanie, jednym z autorów jest sam Yukihiro Matsumoto (!) Zakupu dokonam raczej w przyszłym roku. Teraz muszę się zastanowić, co wrzucić do torby na wyjazd świąteczny. Podejrzewam, że Ruby Programowanie i TAO – te książki można przerabiać wielokrotnie. W związku z moim nowym pomysłem na aplikację szczególnie przydatna może być ta druga.

okładka książki

Skusiłem się ostatnio na książkę Ruby on Rails 2.1. Tworzenie nowoczesnych aplikacji internetowych autorstwa Jarosława Zabiełło. Jest to nowość w Helionie. Miałem pewne opory jak zobaczyłem, że książka ma 216 stron. W końcu RoR to temat rzeka. Z racji tego, że cenie sobie bardzo autora, regularnie czytuję jego blog-a, zakupiłem tą pozycję.

Przerobiłem ją dość szybko. Nie mam wielkiego doświadczenia w RoR-ach (ciągle się wdrażam). Dla mnie ta książka okazała się świetnym usystematyzowaniem pewnych wiadomości. Szczególnie cenny okazał się rozdział dotyczący testowania. Wiele się dowiedziałem i zmieniło to trochę moje podejście do testów TDD i BDD. Informacje o Merb-ie, w ostatnim rozdziale, zainspirowały mnie do bliższego przyjrzenia się temu framework-owi. Fajnie, że jest jakaś alternatywa dla Rails-ów. Jeśli tylko pojawia się książka o Merbie autorstwa JZ (o której to książce wspomina na swoim blogu) to podejrzewam, że się skuszę :-) Ostatecznie bardzo udany zakup. To jest to, czego spodziewałem się na tych 216 stronach, czyli nie obszernej analizy Rails-ów, ale konkretów, pewnego ukierunkowania, spojrzenia z perspektywy osoby z dużym doświadczeniem w Rails-ach i technologiach pokrewnych.

Sporo tej lektury dotyczącej Ruby/RoR w mojej biblioteczce. Wkrótce zrobię jakieś podsumowanie…

Mephisto 0.8.1 Dec 09, 2008

Na grupie Mephisto od kilku dni/tygodni obserwuję ruch, związany z uruchomieniem tego bloga pod najnowszym wydaniem RoR-ów. Cieszy mnie to bardzo, gdyż moja strona opiera się na tym silniku. Dobrze jest wiedzieć, że prace nad dalszym rozwojem nie zostały zarzucone.

Na oficjalnej stronie jest nowy temat, który potwierdza dobre wiadomości Edge Mephisto supports Rails 2.2 Jest jeszcze kilka błędów do poprawienia, ale myślę, że wkrótce będzie już oficjalnie wersja 0.8.1.

Na GitHub jest wersja zawierająca najnowsze modyfikacje Można w wolnej chwili przetestować.

Obawiałem się, że sytuacja taka, że projekt zostaje zawieszony, może dotknąć Mephisto. Na szczęście temat nie jest rozwijany przez jedną osobę, ale przez grupę entuzjastów, więc wydaje się, że będzie dobrze :-)

Jak do tej pory moje próby związane z Ruby i Rails odbywały się pod MacOS Tiger. Ostatnio postanowiłem sprawdzić jak uruchomić tą machinę pod Windows (konkretnie XP, ale to nie ma znaczenia).

Na początek chciałem znaleźć coś, co zastąpi mi CMD, czyli windowsowy wiersz poleceń. Może “zastąpi” to jest złe słowo, uczyni go bardziej użytecznym i zbliży wyglądem do Terminala pod MacOS. Grzebiąc po forach szybko trafiłem na Console2 . Tutaj zrodziło się pytanie, jak zmusić Console do pracy na rzecz ruby/rails, jak to wszystko powiązać …? Z pomocą przychodzi Cygwin – “Implementacja standardu POSIX funkcji systemowych przeznaczona dla systemów Win32 oraz zestaw oprogramowania w większości przeniesionego z systemów typu Unix (np. Linux, BSD)” . W tym momencie byłem już w domu ;-)

Zainteresowanych szczegółami instalacji i konfiguracji Console + Cygwin + Ruby/Rails odsyłam do dwóch bardzo fajnych postów, na podstawie których każdy bez problemu sobie poradzi, skoro ja sobie poradziłem ;-)

Setting up Rails on Windows with Cygwin A Mac-esque Rails Development Environment on Windows

Temat brzmi zagadkowo, ale już piszę co “autor” miał na myśli. Jakiś czas temu zainstalowałem sobie Git Bundle do TextMate. Ostatnio chciałem skorzystać z mojego konta na github.com i sprawdzić jak działa ten plugin. Niestety, klucz który sobie utworzyłem zawierał hasło. Git Bundle nie jest w stanie tego przeskoczyć, nie pojawia się pole do podania hasła, czyli w grę wchodzi tylko klucz bez hasła (krótki tutorial jak to zrobić). Z kluczem bez hasła faktycznie nie ma żadnych problemów i wszystko chodzi bez zająknięcia ;-) Pozostaje pytanie, co z poziomem bezpieczeństwa… ? To już każdy musi rozpatrzeć wg własnego uznania.

Google Chrome (BETA) Sep 03, 2008

Pojawiła się ciekawa alternatywa na rynku przeglądarek – Google Chrome . Jako, że za jej produkcję zabrała się poważna firma, więc jest nadzieja, że będzie to produkt cały czas rozwijany i udoskonalany. Na razie tylko pod Windows, ale wkrótce także pod Mac OS.

Przed chwilą zainstalowałem pod Vistą. Chrome bez problemu zaimportował wszystkie ustawienia z Firefox-a. Jeśli chodzi o wygląd nowej przeglądarki, to nie jest on ani zachwycająca, ani jakiś mocno zniechęcający – taki standard. Tylko te kanciaste zakładki jakieś takie dziwne, ale pewnie kwestia przyzwyczajenia. “Wklepałem” adres “wp.pl” – wow! Strona bardzo szybko się wyświetliła! Mam wrażenie, że szybciej niż pod FF i IE.

Podsumowując. Pierwsze wrażenie na plus. Zobaczymy co będzie dalej. Należy pamiętać, że to wersja Beta, więc trzeba być przygotowanym na nieoczekiwane zachowanie.

Ciekawy sposób promocji Google Chrome

AS3 i TextMate Aug 31, 2008

Ostatnio dużo czasu spędzam w kodzie AS3. Przyznaję się, że głównie korzystam z FlashDevelop-a, który niestety jest tylko pod “Windowzem”, .Net (!) Co by nie mówić o tym systemie, to trzeba przyznać, że tak rozbudowany edytor jak FD nie istnieje pod Mac OS-a. I to w dodatku darmowy! Postanowiłem podrasować mojego TextMate-a, żeby lepiej konsumował ActionScript-a.

Rozpocząłem od “googlowania”. Jako, że na moim PowerBook-u króluje jeszcze Tygrys, więc sprawa nie była kwestią kilku minut. Większość ciekawych i dobrze napisanych tutoriali/poradników dotyczy Leoparda. W końcu zebrałem garść informacji i sprawa wygląda tak:

Jak już wszystko uda się pobrać, zainstalować i skonfigurować to wówczas następuje najprzyjemniejsza część, czyli.. File -> New for Template -> ActionScript 3 -> Project ActionsScript 3

No i teraz klasyka, czyli “Hello World!”
private var textField: TextField;

public function HelloWorld(){
                        super();
                        textField = new TextField();
                        textField.text = "Hello World! :-)";
                        addChild(textField);                  
                }

Teraz kompilacja: Bundles -> ActionScript 3 -> Build using… ...i gotowe! Działa!

Mam nadzieję, że zebrane tutaj linki przydadzą się programistom AS, którzy rozpoczynają przygodę z TextMate.

SWF-y w wyszukiwarkach Jul 02, 2008

Pojawił się ciekawy post na blogu Michala Małaja dotyczący wieści jakie wypuściło Adobe i Google na temat indeksowania SWF-ów

Swoją drogą jeśli dojdzie to do skutku to będzie to spora zmiana. Można powiedzieć, że runie pewien bastion przeciwników zamieszczania obiektów SWF na stronach WWW. Ciekaw jestem jak to się sprawdzi w praktyce. Jak to mówią – pożyjemy zobaczymy ;-)

GitCasts Jun 06, 2008

Dopiero dzisiaj natknąłem się na serwis GitCasts (..że też wcześniej go nie wytropiłem!). Wszystko za sprawą komentarzy do postu Git rządzi na blogu Jarosława Zabiełło

Każdy kto choć trochę interesuję się Rails-ami z pewnością dotarł do RailsCasts. Serwis z filmowymi tutorialami dotyczącymi Git-a jest utrzymany w podobnej konwencji, czyli krótkie filmiki podejmujące wybrane tematy, wszystko stosowane w praktyce bez nadmiarowej teorii. Jeśli komuś odpowiada ta forma dokształcania (a mi bardzo!) to z pewnością nie zawiedzie się na GitCasts. Autorem serwisu jest Scott Chacon, a jego pierwszy “cast” to Using Git to Manage and Deploy your Rails Apps

Od początku maja testowałem sobie serwer Rails-owy. W końcu postanowiłem, że przenoszę mojego bloga na RoR-y. Pod uwagę wziąłem Typo i Mephisto. Po kilku godzinach już wiedziałem, że będzie to ten drugi. Dlaczego? Nie sugerowałem się żadnymi postami w stylu, że Typo ma więcej możliwości (wtyczki), a Mephisto jest bardziej stabilny etc. Zwyczajnie Mephisto przypadł mi do gustu i tyle ;-)

Znalazłem kilka tutoriali odnośnie pisania wtyczek i planuję dodać kilka ułatwień do moich szablonów liquid-owych. Fajna sprawa.

Z bieżących rzeczy. Dałem krok do tyłu jeśli chodzi o Rails-y, a mianowicie zacząłem czytać słynną książkę z kilofem Wcześniej język ten starałem się opanować na podstawie materiałów dostępnych w necie. Kolejna pozycja, dość stara, która mnie zaciekawiła to From Journeyman to Master Wszystko zaczęło się od pewnej dyskusji na polskim forum RoR. Zobaczymy jak uda się zrealizować te plany czytelnicze, gdyż na biurku leży też trochę prozy.

Agile Rails-owy to podstawowa książka dla wszystkich, którzy zaczynają przygodę z tym framework-iem. 2nd Edition zaraziła mnie Rails-ami, a także rozwiązała sporo problemów, które pojawiają się przy starcie. Dlatego gdy przeczytałem news-a, że pojawiła się kolejna wersja zaktualizowana do Rails 2, to postanowiłem ją zakupić nie przykładając wagi do słowa “Beta” ;-)

Niestety, prawie każdy dział ma pewne braki i rzeczy do uzupełnienia. Czasem jest to przykładowy kod, czasem zrzuty ekranów, a czasem wszystko w danym rozdziale. Na stronie 15 jest opisany status prac nad trzecim wydaniem. Myślałem, że będę miał co czytać podczas długiego weekend-u (w przypadku deszczu oczywiście). W zasadzie to będę miał, ale jest tego niewiele. Na szczęście wersja ostateczna będzie dostępna bez dodatkowych opłat: You’ll get the final PDF when the book is finished.

Z drugiej strony, troszkę się wlecze wydawanie nowych Agile-i. Wersja trzecia w postaci papierowej ukażę się w październiku, a już dzisiaj czytam o wydaniu Rails-ów 2.2(!) Kiedyś myślałem, że to Helion wydaje z dużym opóźnieniem ;-)

Szperając na Amazonie zauważyłem, że w najbliższych miesiącach pojawi się kilka nowych pozycji, między innymi ze stajni Pragmatic Programmers. Warto być czujnym i polować na promocje.

PS. ...no i pada!

Przeglądając zaległe news-y dotyczące Rails-ów trafiłem na “Rails is moving from SVN to Git”. Z racji tego, że nie miałem pojęcia o Git (rozproszony system wersjonowania), postanowiłem trochę “pogooglować”. Znalazłem kilka ciekawych informacji, także na polskich stronach. Np. krótko i treściwie na blogu Drogomir-a. Stwierdziłem, że Git faktycznie wygląda bardzo obiecująco (wnioski z komentarzy i opisów :-) i trzeba się bliżej temu przyjrzeć. Postanowiłem poszukać instrukcji jak to “cudo” odpalić na moim PowerBook-u z Tigerem. Znalazłem kilka ciekawych instrukcji/tutoriali jednak wszystkie dotyczyły Leoparda. Hmmm, pomyślałem, że albo pod Tigerem jest to bardzo proste do uruchomienia, albo już mało kto używa Tygrysa ( ...wszyscy siedzą na Leo!?). Z racji tego, że temat systemu kontroli wersji nie jest moją specjalności (ważne żeby działało i robiło to, co ma robić jak najszybciej się da) postanowiłem “zagooglować” nieco głębiej i dotarłem do takiej oto notki: “Installing GIT on OS-X In 3 Minutes” na blogu Iraklis-a. To pomogło bez problemu zainstalować Git-a.

Teraz czas to przetestować! Może skorzystam z darmowego konta na github (?) ..hmm.

Reklamy Apple Apr 02, 2008

Dzisiaj podczas przerwy na kawę przeczytałem news-a na www.myapple.pl w którym była mowa o nowych reklamach iPhone-a. Przejrzałem wszystkie (kilka z nich widziałem już wcześniej) i muszę przyznać, że ogląda się bardzo przyjemnie. Wszystkie wydają się proste, a jednocześnie przekazują konkret, czyli możliwości nowej “maszynki”. Tak sobie myślę, czy widziałem podobną reklamę u konkurencji (?) ...i nie pamiętam! Zazwyczaj reklama nowego telefonu polegała na tym, że dopiero w ostatnich kilka ujęciach dowiadywaliśmy się, co jest reklamowane. Takie trochę silenie się na oryginalność i pokazywanie wszystkie z wyjątkiem reklamowanego przedmiotu. Wydaje mi się, że nadchodzi nowa era krótkich i treściwych przekazów i tą drogą podąża reklama iPhone-a.

Jeśli chodzi o reklamę to Apple od początku swego istnienia wyróżniał się na tle konkurencji. Na YouTube.com można sobie większość z nich przejrzeć.

Oczywiście nie należy zapominać o genialnej serii Get a Mac. Moja ulubiona to Out of the Box.

Warto przejrzeć wszystkie. Polecam w wolnej chwili (dla fanów Makówek i nie tylko ;-) O tym, że pomysł “chwycił” niech świadczy ogromna ilość parodii Get a Mac.

"Kocham tę robotę" Mar 11, 2008

To hasło od dawna widnieje na stronie pejot.com. Kim jest Paweł Jońca? Dla osób, którzy siedzą w branży wiedzą o kim mówię, a Ci, co nie wiedzą ….to niech żałują. Jak dla mnie guru jeśli chodzi o ilustracje cyfrowe i identyfikację graficzną firm. Z racji tego, że moja przygoda z Internetem zaczęła się od fascynacji grafiką, zawsze pilnie śledziłem dokonania Pejota. Jakiś czas temu na appleblog.pl pojawił się podcast z wywiadem. “Wrzuciłem” go na mojego iPod-a, jednak z braku czasu dopiero dzisiaj jadąc tramwajem do pracy miałem chwilę, żeby posłuchać. Bardzo ciekawa i dość luźno prowadzona rozmowa. Liczyłem na więcej detali dotyczących samej pracy, ale to pewnie jeden podcast by nie wystarczył ;-) Generalnie polecam, warto posłuchać także z racji tego, że główny bohater od lat słynie z fascynacji sprzętem z rodziny Apple.